Noclegi, Atrakcje, Ciekawostki

Kiedyś do tego miejsca nie można było dojechać, na polach wypasały się gęsi (którym Jastrzębia Góra zawdzięcza swoją kaszubską nazwę). Potem dotarła cywilizacja, wykupiono grunt, rozpoczęto pomiary geodezyjne. Zrobiło się tłoczno i sławnie. Zaczęła przyjeżdżać elita z Warszawy: Józef Piłsudski, Edward Rydz-Śmigły, Ignacy Mościcki. Pomyślano nad budową dróg dojazdowych skoro miejsce cieszyło się taką odwiedzalnością.

Jastrzębia Góra prawa wiejskie nabyła w 1963 roku. Od 1975 roku po dzień dzisiejszy funkcjonuje w granicach administracyjnych Władysławowa jako bardzo chętnie odwiedzane kąpielisko na Bałtyckim Morzem.

Nie można odmówić jej uroku i wyjątkowości. Jeśli jeszcze jej nie widzieliście to zamknijcie oczy i dajcie ponieść się wyobraźni (kto był w tym miejscu niech je po prostu ponownie odwiedzi).

Mamy plażę, która miejscami sięga 200 metrów szerokości. Zatem jest miejsce na wzięcie głębszego oddechu, na rozłożenie ramion. Idziemy ugniatając piach pod stopami, z jednej strony widzimy  morski brzeg z drugiej wysoki na 33 m n.p.m klif skrywający przed nami osiedle Jastrzębia Góra. Kto chce może zmienić perspektywę, wdrapać się na klif i z jego brzegu spojrzeć na plażę i morze.

Kiedy zdecydujecie się odwiedzić tutejszą plażę musicie pokonać 300 kamiennych schodków, potem możecie poddać się czarowi widoków, których autorem jest sama natura.